niedziela, 20 stycznia 2013

Kartoflanka przecierana dobra na zimę:)

No, to żeby nie było, że się w kuchni nie udzielam:D 
Czasami rzucę się w wir kuchennych odkryć, a że zewsząd słychać słowo "kryzys" lubię coś zmajstrować prostego, taniego i pożywnego, więc dzielę się z Wami moim pysznym odkryciem;D

Uwielbiam kremy, z grzankami najlepiej. Zima grasuje, śnieg króluje, więc i jadłospis należy dopasować. Może nie jest to zbyt zdrowa zupa dla Matki Polki Karmiącej ale dla Pracującego Męża Karmicielki  na pewno:D (chociaż dziecko po tej zupce nie dało oznak nietolerancji;))

Aby nie przedłużać. 
Oto przepis (wybaczcie za jakość zdjęcia ale to ostatnie jakie udało mi się zrobić przed upadkiem baterii):


A przepis zaczerpnęłam z jednej z książeczek sprzedawanych swego czasu z "Poradnikiem Domowym". Zupę robiłam identycznie dodając jeszcze kiełbasę uwędzoną przez Seniorów Rodziny. 
Zresztą, boczek był z tej samej wędzarni;)


Smacznego!

piątek, 18 stycznia 2013

Ostrzeżenie od Fiżki.

No, doczytałam dzisiaj o pewnej interesującej sprawie, właśnie u Fiżki, poczytajcie. 

Sprawa dotyczy naszych blogów i treści pornograficznych umieszczanych bez naszej wiedzy. Ja na szczęście nie znalazłam jeszcze u nikogo żadnego roznegliżowanego zdjęcia ale: 

Jeśli ktoś zauważy na moim blogu jakieś treści pornograficzne, informuję, iż zostały zamieszczone bez mojej wiedzy. Proszę o info jakby ktoś z Was zauważył coś u mnie.

Uf.. Jak tak można w ogóle?? Pytam! Ech.. 
Oby tego jak najmniej:)

Czapka sowa na szydełku.

Stworzyłam swoją czapkę sowę na szydełku, a inspiracją stał się profil na 'twarzoksiążce' - Szydełkoszał. Bardzo dziękuję autorce za inspirację:D
Czapka powstała jako próbna podczas naszego, świątecznego pobytu w szpitalu i jest odrobinkę za duża na moją Małą Główkę, ale jak tak szybko Główka będzie rosła, to zaraz będzie w sam raz:D





poniedziałek, 14 stycznia 2013

Wygrane Candy, przedłużacze do body i akcja "Uszyj Jasia":):)

Moje drugie wygrane Candy u Natalii. Przedłużacze wpadły mi w oko jakiś czas temu, jeszcze w ciąży. Zastanawiałam się, czy jest to przydatny gadżet i gdy pojawiły się jako nagroda w zabawie, stanęłam w kolejce;)

Dostałam ich kilka w różnych rozmiarach i w super woreczku. Niektóre są już w praniu i po praniu a jak sprawdzę wszystkie to nie omieszkam podzielić się wrażeniami ale już mogę stwierdzić, że to baaaardzo fajny gadżet:)


P.S.
Natalia bierze udział w akcji Uszyj Jasia, zajrzyjcie, może ktoś się przyłączy?:)

czwartek, 10 stycznia 2013

Trochę poświątecznie i noworocznie:)

Święta w szpitalu dawno poszły w niepamięć a teraz został tylko strach o to, aby nic nie wróciło. Jedno kichnięcie dziecka i Matka Polka staje na głowie:D
Dziękuję za życzenia:)

Zatem, wszystkiego dobrego dla Was w tym Nowym Roku, aby wszystkie plany znalazły swój szczęśliwy koniec i oby było zdrowie, bo jeśli będzie, to człowiek zdolny jest przenosić góry:)

Dzień przed feralnym, szpitalnym czwartkiem zdążyłam udziergać troszeczkę gwiazdek na choinkę. Dawno mi chodziły po głowie, bo już w liceum wpadły mi w oko. Wydziergane, usztywnione na cukier i przez całe święta były naciągnięte na poduszkę niestety a powrocie do domu zawisły na naszej 50cm choince;)






Zdążyłam zrobić około 10 gwiazdek, ilość w sam raz a wzór zaczerpnęłam stąd. Oto schematy: (przy czym druga gwiazdka jest zrobiona wg schematu ale bez ostatniego rzędu).