sobota, 26 stycznia 2013

Papcie kapcie:D

Jak u Was woła się na 'buty podomowe'? U mnie zawsze były ciapy albo kapcie a u mojego Mężula pantofle. Zawsze mnie zastanawiała ta różnorodność polskiego języka:)

Nasz latorośl ma notorycznie zimne dłonie i stopy, jakby ubrana nie była i jakby ciepło w mieszkaniu nie było. No to wydziergałam jej takie pacie - kapcie na drutach. Muszę powiedzieć, że nawet dają rezultat i w sumie prawdą jest, że jak w stopy zimno to w resztę ciała też:D

Pomysł znalazłam w internecie jakiś czas temu, chyba na chomiku (wszystko co mi się podoba ściągam na 'stylowych';)) ale pewności nie mam. 
I wygląda tak:


A ostatnio na jednej ze stron na FB ktoś wrzucił podobny pomysł i chyba go kiedyś spraktykuję, bo mi się chyba nawet bardziej podoba;)

A mi wyszło takie cuś: 


Ciepłej nocki:)

5 komentarzy:

  1. Ojej jakie słodkie są :) teraz będzie cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  2. Super kapciuszki - aż szkoda że takich maluszków w rodzinie brak :) ewa

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie ''cuś'' sama bym ubrała...:)
    Francja...elegancja...co za kolory!!!
    Pozdrawiam cieplutko...
    Właścicielka zimnych stóp...;)

    OdpowiedzUsuń